Skąd się biorą nasze trudności? I jak mogę Ci pomóc?
Rodzimy się gotowi do życia, ale bez gotowych odpowiedzi na to, jak żyć. W pierwszych latach dzieciństwa nasz mózg chłonie wszystko jak gąbka - nie rozumiejąc jeszcze, co jest prawdą obiektywną, a co tylko czyimś zdaniem. Wtedy właśnie rodzice i opiekunowie przekazują nam nie tylko słowa czy umiejętności, ale przede wszystkim swoje sposoby patrzenia na świat.
Jeśli dla Twojej mamy życie było ciężką walką o przetrwanie, jeśli Twój tata uczył się, że nie wolno okazywać słabości, jeśli w domu panowało napięcie i strach - prawdopodobnie w pakiecie z miłością dostałaś też przekonanie, że świat jest niebezpieczny, że musisz ciągle biegać, że nie możesz zwolnić. I to nie jest wina Twoich rodziców. Po prostu przekazali Ci to, co sami nosili. Ale dla Twojego układu nerwowego stało się to prawdą. I na tej prawdzie zaczęło się budować całe Twoje życie.
Dlaczego sama sobie nie pomagasz?
Nasze przekonania dzielą się na dwie warstwy. Te świadome - to te, które znasz: “Wiem, że powinnam o siebie dbać”. I te nieuświadomione, ukryte głębiej, w ciele i emocjach. To one decydują o tym, dlaczego w nocy nie możesz spać, dlaczego sięgasz po jedzenie gdy jesteś zestresowana, dlaczego czujesz pustkę mimo sukcesów.
To właśnie te ukryte wzorce sprawiają, że walczysz sama ze sobą. Jedna część Ciebie chce odpocząć, druga krzyczy, że nie wolno.
Mózg się zmienia - nauka przez całe życie
Dobra wiadomość jest taka, że nie jesteś skazana na to, co dostałaś w dzieciństwie. Nasze mózgi są plastyczne - przez całe życie mogą tworzyć nowe połączenia. Jest to neuroplastyczność.
Hipnoterapia pozwala dotrzeć do tych ukrytych przekonań - tam, gdzie zwykła rozmowa nie dociera. W stanie głębokiego skupienia Twój umysł staje się na tyle rozluźniony, że może przyjąć nowe doświadczenie: że jesteś bezpieczna, że możesz odpocząć, że zasługujesz na spokój.
Praca na dwóch poziomach
Podczas sesji pracuję z Tobą dwutorowo.
1) Docieramy do źródła
Szukamy momentów z przeszłości, gdzie powstały Twoje obecne trudności. Po to, aby uwolnić emocje, które wciąż tkwią w ciele i zmienić znaczenie tamtych wydarzeń.
Wyobraź sobie, że przez całe życie nosisz ciężki plecak wypchany kamieniami. Każdy kamień to jakieś wydarzenie, o którym myślałaś, że już zapomniałaś, ale ono wciąż ciąży. Sesja po sesji wyciągamy te kamienie. Plecak staje się lżejszy. Ty czujesz, że możesz się wyprostować.
2) Budujemy nowe
Jednocześnie uczymy Twój układ nerwowy nowych reakcji. Zamiast prokrastynacji - działanie. Zamiast autosabotażu - wsparcie dla samej siebie. Zamiast lęku - spokój.
I to nie są afirmacje wypowiadane na siłę, ale nowe ścieżki w mózgu, które tworzysz w bezpiecznym stanie.
Co się zmienia po tej pracy?
Efekt? Zmieniasz swoją tożsamość i zaczynasz życie z innego poziomu świadomości.
Zaczynasz ufać sobie, wiesz, że dasz radę, bo czujesz to w ciele. Przestajesz żyć w żalu do przeszłości czy ciągłym cierpieniu. Zamiast tego pozwalasz sobie doświadczać wszystkiego, ale tym razem na solidnych fundamentach.
Moje klientki często opowiadają o synchronicznościach - zbiegach okoliczności, które nagle zaczynają się pojawiać. Jakby życie samo zaczynało im sprzyjać. Pojawiają się nowe możliwości, okazje, ludzie.
To efekt tego, że przestałaś walczyć z samą sobą i zaczęłaś działać z pełnią swojej energii.
Jeśli czujesz, że to jest Twój moment - zaczynamy. Jeśli jeszcze nie - poczekam.
Ale skoro tu jesteś, to pierwszy krok został już podjęty.